Spadek zatrzymanyRSS

12-08-2010
  • giełda

Spadek zatrzymany

WYDARZENIE DNIA

Przy niewielkich obrotach WIG20 wzrósł dziś o 0,5 proc., przy czym odpowiedniejszym określeniem na stan rynku będzie "zatrzymanie spadku" niż "próba odbicia".

Mamy zresztą nie tyle do czynienia z zakupami akcji przez inwestorów, którzy uznali, że po wcześniejszej trzydniowej przecenie ich ceny stały się atrakcyjne, ile raczej ze wstrzymaniem podaży, która - chwilowo? - niższych cen nie akceptuje zbyt chętnie. Zresztą największy udział we wzroście indeksu miał 1,6-proc. wzrost notowań PZU po podniesieniu wyceny papierów spółki (do 430 PLN) przez Goldman Sachs. O 3,9 proc. wzrosły także notowania BZ WBK. O 2,2 proc. przeceniono natomiast papiery TVN po publikacji wyników kwartalnych, natomiast w przypadku pozostałych spółek - wobec niskiej płynności - można mówić o mniej lub bardzie przypadkowych zmianach kursów, niezbyt zresztą wyraźnych.
Przecena została zatrzymana tam, gdzie się tego spodziewaliśmy - czyli w okolicach 2450 pkt (choć przejściowo indeks znalazł się niżej, a tym samym także najniżej od trzech tygodni). Trudno jednak wiązać z tym faktem większe nadzieje na powrót do zwyżek, choć i tak GPW prezentowała się dziś dobrze na tle rynków europejskich, gdzie indeksy przeważnie traciły, choć nie więcej niż 1 proc.
Po południu nadeszły dane z USA - liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła do 484 tys. (najsłabsze dane od pięciu miesięcy), a oczekiwano spadku do 465 tys. W następstwie notowania przy Wall Street rozpoczęły się od spadków, które po pół godziny sięgały już 1 proc. Jutro inwestorzy poznają dane o dynamice sprzedaży detalicznej w USA i w zależności od ich wyniku, mogą być one przyczynkiem do przełamania wsparć i powrotu do dynamicznych spadków, lub pozwolą posiadaczom akcji nabrać większego oddechu. Przed rozpoczęciem notowań w Europie poznamy odczyty PKB dla gospodarki strefy euro (i poszczególnych krajów). Jest więc szansa, że w przypadku dobrych danych (a ostatnie wskaźniki były obiecujące) początek notowań w Europie będzie przyjemny.
Po wahaniach w ciągu dnia euro ostatecznie nie zmieniło dziś ceny, po tym jak wczoraj pogłębiło stratę do dolara do 2,5 proc. U nas dolar podrożał o 0,4 proc. do 3,117 PLN, ale w ciągu dnia był nawet trzy grosze wyżej. Euro utrzymało się powyżej 4 PLN notując dzienne maksimum na 4,025 PLN. Frank z kolei podrożał o 1 proc. do 2,966 PLN (maks. 2,983 PLN).
Ropa bez przeszkód kontynuowała przecenę - dziś o 1 proc. Dopiero poziom 76 USD za baryłkę (w NY) - a więc dołek z końcówki lipca - powstrzymał przecenę. Miedź podrożała o 0,8 proc., co należy odebrać jako odbicie po wcześniejszych spadkach, złoto zaś zyskało 1,3 proc. do 1215,7 USD za uncję - to najwyższa cena od 1 lipca. Wybicie z wcześniejszej konsolidacji wskazuje na możliwość dalszego wzrostu ceny kruszcu.

Indeksy giełdowe

WIG 42332,46 pkt gora.png +0,29 %
WIG 20 2466,67 pkt gora.png +0,46 %
BUX 22213,07 pkt dol.png -0,15 %
CAC40 3611,36 pkt dol.png -0,47 %
FTSE100 5241,20 pkt dol.png -0,08 %

Notowania surowców

Ropa 76,25 USD dol.png -2,29 %
Złoto 1214,10 USD gora.png +1,27 %
Platyna 1523,50 USD gora.png +0,63 %
Miedź 7220,00 USD gora.png +0,21 %

Fixing NBP

EUR 4,0134 gora.png +0,36 %
CHF 2,9565 gora.png +1,80 %
USD 3,1215 gora.png +1,99 %
JPY 0,0366 gora.png +1,95 %
GBP 4,8872 gora.png +1,23 %

WIBOR I LIBOR

Polska 3.60 % bok.png 0,00 %
USA 0.28 % bok.png 0,00 %
Euroland 0.58 % bok.png 0,00 %
Szwajcaria 0.12 % bok.png 0,00 %
KOMENTARZ PRZYGOTOWALI:
Emil Szweda, Open Finance
Open Finance on Facebook