×

    Anna Krzyżewska / Doradca finansowy Doradca finansowy

    Czy warto inwestować w ziemię Lokata bankowa

    Grunty rolne mogą kupić jedynie rolnicy, jednak nadal można handlować małymi działkami i ziemią pod zabudowę. Dzięki temu, inwestycja w ziemię nadal może być opłacalna.

    Obrót gruntami rolnymi został mocno ograniczony poprzez wejście w życie ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Od maja bieżącego roku ziemię może kupić rolnik (i to nie każdy), państwo oraz związki wyznaniowe. Nadal można jednak handlować małymi działkami, oraz gruntami z przeznaczeniem pod zabudowę. Dzięki temu inwestycja w ziemię nadal może być opłacalna, jednak zarobimy na niej mniej niż wcześniej.

    Do niedawna najbardziej dochodową formą inwestycji w ziemię był zakup gruntów rolnych. Ceny działek regularnie rosły, a po ich odrolnieniu i podziale na mniejsze, można było sprzedać ziemię nawet kilka razy drożej niż za nią zapłaciliśmy. Duże działki w pobliżu większych miast i węzłów komunikacyjnych były też w sferze zainteresowania deweloperów. Gdy Polska wstępowała do Unii Europejskiej za hektar ziemi sprzedawanej przez Agencję Nieruchomości Rolnych musieliśmy zapłacić zaledwie 4,7 tys. zł. Pod koniec zeszłego roku cena oscylowała w okolicach 29 tys. zł za hektar.

    Ziemia rolna tylko dla rolników

    Od maja bieżącego roku obowiązują nowe zasady handlu ziemią. Zgodnie z nimi grunt rolny może kupić tylko rolnik, który prowadzi gospodarstwo rolne od 5 lat i posiada już nieruchomość na terenie danej gminy. Wielkość gospodarstwa nie może wynieść więcej niż 300 ha. Co więcej, prawo pierwokupu ziemi przypada sąsiednim gospodarstwom. Bez ograniczeń kupić ziemię rolną mogą kupić gminy, skarb państwa, kościoły i związki wyznaniowe, osoba bliska zbywcy lub dziedzicząca po nim. W innych przypadkach na transakcję będzie musiał zgodzić się prezes Agencji Nieruchomości Rolnych.

    Działka budowlana pozwoli zarobić

    Wolny pozostaje jednak obrót działkami o powierzchni do 0,3 ha, oraz do 0,5 ha, jeśli znajduje się na nich dom. Zbywalność zachowają też działki, które do 30 kwietnia 2016 roku uzyskały warunki zabudowy. Oznacza to, że nadal można handlować ziemią i choć pewnie nie zarobimy na niej tyle co jeszcze na początku tego roku, to inwestycja wciąż będzie opłacalna. Dzieje się tak ponieważ:

    • ziemi nie przybywa więc jej podaż jest ograniczona. Zgodnie z prawami ekonomii jej cena będzie rosnąć wraz z zainteresowaniem zakupem;
    • ziemia w Polsce wciąż jest tańsza niż na zachodzie, a w tym roku zakończył się 12-sto letni okres w którym wstrzymana była możliwość zakupu polskich gruntów przez obcokrajowców. Ze względu na nowe ograniczenia inwestorzy nie będą hurtowo wykupywać gruntów, ale mogą być zainteresowaniu zakupami działek budowlanych w dobrej cenie i lokalizacji;
    • ziemia nie generuje kosztów, nie można jej ukraść czy zniszczyć, a podatki są relatywnie nie wysokie. Opłaty pojawiają się dopiero w przypadku czynności administracyjnych związanych ze zmianą przeznaczenia gruntów lub ich sprzedażą.

    Trzeba mieć jednak na uwadze, że inwestycja w ziemię, to rozwiązanie dla osób, które posiadają większy kapitał i jednocześnie mogą sobie pozwolić na zamrożenie pieniędzy na dłuższy czas.

    Doradca

    Anna Krzyżewska
    Doradca finansowy
    ul. Wojska Polskiego 3A
    11-400 Kętrzyn
    kontakt z doradcą

    Umów spotkanie z doradcą Open Finance

    Umów spotkanie w oddziale:

    Podaj poprawne dane

    Podaj poprawne dane

    Podaj poprawne dane

    Podaj poprawne dane

    Infolinia 801 600 200

    Oddział

    Nasza infolinia pracuje od poniedziałku do piątku,
    od godziny 8.00 do 20.00

    Dziękujemy

    Twój formularz został wysłany poprawnie. Skontaktujemy się Tobą w ciągu 24 godzin by porozmawiać o Twoich potrzebach kredytowych.

    Umów spotkanie