Skorzystanie z kredytu hipotecznego to dla wielu z nas ogromne wydarzenie w życiu. To zobowiązanie na wiele lat, obciążanie naszego budżetu, formalności, ale przede wszystkim istotna zmiana życiowa i realizacja marzenia zamieszkania „na swoim”. Jak bezproblemowo przejść przez ten proces?

Warto pokazać jak wygląda cała procedura współpracy z Klientem, ale od strony tzw. „kuchni” czyli… mojej – doradcy.

Na pierwszym spotkaniu z Klientem, po przedstawieniu firmy, rozpoczynam rozmowę o nieruchomości – poświęcam na to sporo czasu. Rodzaj nieruchomości, dom lub mieszkanie, jej wielkość, kwestia czy jest nowa czy „używana” oraz jaka jest perspektywa zamieszkania w tym miejscu - to pytania na początek. Następnie pytam o dzieci kupujących – to także ważny czynnik przy wyborze własnych czterech kątów.

Następnie przedstawiam informację na temat różnic pomiędzy rynkiem pierwotnym i wtórnym. Prezentuję też koszty ewentualnego wykończenia i wyposażenia mieszkania albo terminy oczekiwania na mieszkanie z rynku pierwotnego.

Wspominam także o możliwości konsultacji ze mną postanowień w umowie przedwstępnej (często Klienci przesyłają mi umowy, abym zweryfikował czy zapisy w nich zawarte są odpowiednie i  nie zawierają „haczyków”). Jeśli Klient decyduje się na zakup mieszkania na rynku wtórnym, wówczas proponuje wzór umowy i informuję, że Klient jest odpowiedzialny jedynie za podpisanie umowy przedwstępnej. To cenne wskazówki dla kupujących jak mają postępować dalej podczas negocjacji.

Dużo czasu przeznaczam na objaśnianie zawiłości procesu kredytowego, sporo opowiadam o etapach „analizy wniosku”. Chcę zwrócić uwagę Klienta, iż jest to dość skomplikowany proces, a moja pomoc może okazać się przydatna, by procedura zakończyła się pełnym sukcesem. Dla mnie osobiście ważne jest, aby Klient czuł się „prowadzony za rękę” na każdym etapie formalności.

Kolejnym krokiem jest poinformowanie, iż po złożeniu 3-4 wniosków kredytowych przychodzi czas na właściwy proces kredytowy, który trwa około miesiąca. Po uzyskaniu pozytywnych decyzji z banków, ponownie spotykam się z Klientem i omawiamy decyzje kredytowe. To on ostatecznie postanawia, który bank wybrać. W konsekwencji wspólnie idziemy do placówki bankowej podpisać umowę kredytową. Według mnie jest to najważniejszy moment całego, mówiąc potocznie, bałaganu, zatem Klient musi po prostu mieć moje wsparcie.

Warto dodać, że na pierwszym spotkaniu zawsze informuję też, że moja rola nie kończy się po podpisaniu umowy kredytowej. Jestem dostępny dla Klienta oraz jego bliskich o każdej porze i pomagam im w serwisowaniu kredytu w czasie trwania umowy kredytowej.

Ale to jeszcze nie wszystko. Staram się po prostu być „dobrym duchem”, który stoi obok Klienta, pomaga mu i przeprowadza go bezproblemowo przez cały proces kredytowy -  taka jest według mnie rola profesjonalnego doradcy finansowego.

Paweł Kawka
Ekspert Finansowy
ul. Masarska 9
31-534 Kraków
Kontakt z doradcą