Klienci coraz częściej zasilają swoje domowe budżety dodatkową gotówką, korzystając z oferty kredytów konsumpcyjnych, często w kilku różnych instytucjach. Warto jednak z początkiem roku pomyśleć o uporządkowaniu swoich finansów. Dobrym rozwiązaniem może okazać się kredyt konsolidacyjny, który łączy kilka zobowiązań w jedno. 

W porównaniu do poprzednich lat wzrosło zainteresowanie klientów kredytami konsumpcyjnymi na wyższe kwoty. Takie dane świadczą m.in. o tym, że coraz częściej Klienci sięgają właśnie po kredyty konsolidacyjne, dzięki którym łączy się kilka zobowiązań w jedno. Pozwala to ujednolicić oprocentowanie oraz wydłużyć okres spłaty kredytu, co w efekcie obniża miesięczną ratę. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przy okazji konsolidacji Klienci otrzymali również dodatkową gotówkę na dowolny cel.

Kredyt konsolidacyjny jest doskonałym narzędziem, by połączyć różne rodzaje zobowiązań, a więc  kredyty ratalne, limity w koncie, debety czy też karty kredytowe w jedno świadczenie z niższą ratą. Takie działanie sprawia, że często Klienci zyskują większą zdolność kredytową, co ma znaczenie np. przy jednoczesnym ubieganiu się o większy kredyt hipoteczny. Lepsza zdolność kredytowa oraz wyższa łączna kwota kredytu powodują, że rośnie pozycja klienta w negocjacji z bankiem, w którym wnioskujemy o kredyt konsolidacyjny. Pozytywna historia kredytowa, czyli terminowa spłata posiadanych zobowiązań wpływa również na koszt nowego kredytu konsolidacyjnego i oszczędność na odsetkach.

Innym ważnym aspektem związanym z kredytami konsolidacyjnymi jest zaobserwowany od połowy 2012 roku spadek stóp procentowych. Pomimo postanowień o koszcie odsetkowym na poziomie 12%, 14% czy 16%, w umowach kredytowych, instytucje finansowe systematycznie obniżały raty zobowiązań. Wiąże się to z faktem, że maksymalne oprocentowanie nominalne kredytu konsumpcyjnego nie może być wyższe niż czterokrotność stopy lombardowej, które na chwilę obecną wynosi 10%. Musimy jednak pamiętać o jednym – w momencie podwyżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej banki mają prawo powrócić do pierwotnej wysokości oprocentowania, zapisanej w umowie z Klientem.

Warto zadbać o niższą ratę swoich zobowiązań już dzisiaj.

Anna Krzyżewska
Doradca finansowy
ul. Wojska Polskiego 3A
11-400 Kętrzyn
Kontakt z doradcą