Są wśród nas tacy, którzy odpowiednio wcześniej przygotowują się finansowo na ten okres, ale są i tacy, dla których jest to idealny moment na skorzystanie z kredytu gotówkowego. Doskonale ten fakt wyczuwają również instytucje finansowe i wśród reklam dominują właśnie bankowe oferty tanich pożyczek, kredytów czy konsolidacji.

Dodatkowa gotówka na Święta, z punktu widzenia przeciętnego klienta, ma charakteryzować się kilkoma podstawowymi cechami – ma być tania, szybka oraz łatwo dostępna. Często po jej wybór zwracamy się do banku, w którym mamy już konto osobiste, na które wpływa uzyskiwany dochód, ale również do tej instytucji, której reklama przekona nas do tego, że posiada w swojej ofercie najtańszy kredyt gotówkowy. W obu przypadkach trzeba jednak uważać. Bank, który prowadzi rachunek osobisty – choćby warunki jego prowadzenia były z punktu widzenia klienta najbardziej korzystne – nie zawsze będzie tym, który zaproponuje najtańszy kredyt gotówkowy. Najczęściej procedura jego uzyskania będzie uproszczona – wystarczy oszacowanie wpływów na konto, dowód osobisty i gotówkę mamy zapewnioną. Taka szybka pożyczka wcale nie musi równać się najtańszej. Niewątpliwie jej zaletą będzie jednak szybki proces w banku, dla którego weryfikacja klienta odbędzie się w uproszczonej formie. Często taki kredyt dostępny jest również bezpośrednio po zalogowaniu się na swoje konto przez Internet – kilka kliknięć i dodatkowa gotówka zasila nasz świąteczny budżet.

Podobnie jest w przypadku reklam. Ich celem jest zachęcenie potencjalnych klientów do skorzystania z tej właśnie oferty. Przekonać nas do tego ma szybkość banku w udzieleniu kredytu, gwarancja najniższego oprocentowania czy dodatkowy gadżet w prezencie. Nie reklama jednak ma być źródłem wiedzy o ofercie bankowej, ale rzetelna analiza wszystkich kosztów, jakie z kredytem się wiążą.

Dodatkowa gotówka na Święta z pewnością ma być szybka i niewymagająca zbędnych formalności, bo nie jest to czas, który chcemy spędzić na analizach ofert, wyszukiwaniu kredytu, zbieraniu dokumentów czy czekaniu na decyzję banku. Tutaj łatwo wpaść w pułapkę. Każdy kredyt – nawet najmniejszy – to zobowiązanie, które będzie towarzyszyło nam również po tym, jak Święta odejdą w niepamięć. Niezależnie od kwoty czy okresu kredytowania nie pozwólmy, aby priorytetem wyboru oferty były wyłącznie czas i dostępność. Święta Bożego Narodzenia to zaledwie kilka dni, a z kredytem zostaniemy przez wiele długich miesięcy, warto więc zapewnić sobie pieniądz tani, z ratą, która optymalnie wpasuje się w miesięczny budżet. Jeśli miałaby być to dodatkowa gotówka, a poza nią posiadamy inne zobowiązania, warto wykorzystać czas świątecznych promocji na połączenie kilku zobowiązań w jedno wraz z dobraniem dodatkowej kwoty, tak, by płacone raty nie nadwerężyły domowych finansów.

Aby nie dać się zwieść bankowym reklamom oraz nie zgubić się w gąszczu licznych ofert i promocji, najlepiej udać się do profesjonalnego doradcy, który podda analizie finanse i doradzi w wyborze korzystnego kredytu gotówkowego na Święta. A potem można zaszaleć na zakupach i podczas Świąt sprawić radość najbliższym, spełniając ich marzenia – rozsądnie i z głową!

Anna Krzyżewska
Doradca finansowy
ul. Wojska Polskiego 3A
11-400 Kętrzyn
Kontakt z doradcą